Pana Profesora pożegnali najbliżsi i licznie zgromadzeni przyjaciele i wychowankowie. Obecny był poczet sztandarowy Liceum, pani dyr. Baczyńska, nauczyciele, a spośród "naszych" profesorów pani Geras, pani Średnicka i pan Wrzeszcz. Przyjechała z nami także pani Garstka.
Mszę żałobną koncelebrował i pięknie wspominał pana Szczepańskiego nasz absolwent ks. Władysław Michalczyk
Grób rodzinny Pana Szczepańskiego położony jest na południowym krańcu starego cmentarza w Grodzisku. Za wejściem od ulicy Montwiłła należy skręcić w aleję w prawo i dojść do samego końca, a następnie przejść wzdłuż muru kilkanaście metrów w lewo. Zapewne wielu z nas którzy nie mogli uczestniczyć w pogrzebie zechce zapalić Panu Profesorowi świeczkę.
Poniżej kilka zdjęć z pogrzebu